Prof. D. Dudek: depresja to choroba wieloaspektowa
„W przestrzeni publicznej funkcjonuje przekaz, że depresja to niedobór serotoniny. To jednak ogromne uproszczenie” – tłumaczy prof. Dominika Dudek w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Jak podkreśla, dziś wiemy że odpowiada za nią zaburzenie neuroplastyczności wraz z przewlekłym stresem. W przypadku depresji przeplatają się aspekty biologiczne, psychiczne i środowiskowe.
Prosta hipoteza, zgodnie z którą za zaburzenia nastroju odpowiadają niedobory serotoniny, należy już do przeszłości. „Dziś wiemy, że kluczowe znaczenie mają zmiany w neuroplastyczności, czyli w zdolności mózgu do odbudowy i modyfikowania połączeń synaptycznych, zwłaszcza w strukturach odpowiedzialnych za emocje i pamięć, takich jak hipokamp czy kora przedczołowa. (…) Kolejnym mechanizmem jest dysregulacja osi stresu – podwzgórze-przysadka-nadnercza. Przewlekła aktywacja tej osi i nadmiar kortyzolu mogą działać neurotoksycznie, zwłaszcza na hipokamp, a wtórnie zaburzać procesy neuroplastyczności” – podkreśla prof. Dudek w rozmowie z Mirą Suchodolską.
Depresja nie jest tylko zwykłym smutkiem, choć ta emocja może w niej występować. To cały zakres objawów, w tym utrata możliwości przeżywania satysfakcji, radości. Jej mechanizm polega na deregulacji struktur mózgu odpowiedzialnych za przeżywanie emocji i procesy poznawcze. Tej choroby nie można bagatelizować, tym bardziej, że medycyna posiada dziś skuteczne i dobrze tolerowane leki.
Wywiad przeczytać można pod tym linkiem.

Jeszcze nie ma komentarzy